Wyprawa na fordoński lodowiec

Sobota, 20 lutego 2010 · Komentarze(5)
Nie trzeba daleko szukać aby dotrzeć do prawdziwego polskiego lodowca. Co prawda jest on sztuczny ale jest... i to całkiem w zasięgu! ;]

Skoro jest lodowiec to wypadało by go zdobyć. Wyprawę w kierunku bieguna można zaliczyć do udanych, pomimo kąpieli w słonej wodzie (niestety nie morskiej).
Cel został zdobyty ;D

Komentarze (5)

zyleta, to była właśnie wycieczka szosowa, no może nie zupełnie z uwagi na wielkie kratery w asfalcie :D

w4bx 07:29 niedziela, 21 lutego 2010

A kiedy w końcu wybierzesz się na jakąś wycieczkę szosową? :P

zyleta 22:48 sobota, 20 lutego 2010

siemka

Anonimowy tchórz 15:33 sobota, 20 lutego 2010

Ja miałem pomarańczowe wstawki ;-)
Już nie mogę sie doczekać gdy pojadę nad nowe jezioro :D

w4bx 15:16 sobota, 20 lutego 2010

tiaaa skądś kojarzę ten lodowiec ;) a o której byłes? bo widziałam tak koło 14 kogoś wracającego w czarnej bluzie z zielonymi wstawkami jak popędzał właśnie stamtąd ulicą :)

Aga 15:01 sobota, 20 lutego 2010
Wpisz dwa pierwsze znaki ze słowa piewa

Dozwolone znaczniki [b][/b] i [url=http://adres][/url]